Historia | 2005

Wyniki

Seniorzy

pozycjaimię i nazwiskodyscyplinaklub
1Renata PliślekkoatletykaMKL Maraton
2Magdalena Ilczukkarate kyokushinŚwinoujska Akademia Karate Kyokushin
3Piotr AndrzejewskilekkoatletykaKB Jogging
4Krzysztof Mikułapiłka nożnaMKS Flota
5Aleksander BorkowskilekkoatletykaKomenda Portu Wojennego
6Roman Sowińskitenis stołowyMKS Flota
7Dmitrij Farejtorowtenis stołowyMKS Flota
8Robert DerdalekkoatletykaKB Jogging
9Dariusz BieleniskolarstwoKS Uznam
10Paweł Kibałatenis stołowyMKS Flota
11Krzysztof Piotrowskikarate kyokushinŚwinoujski Klub Karate Kyokushin
12Horst TrettinlekkoatletykaKB Jogging
13Walerian ZegzdrynżeglarstwoJK Cztery Wiatry
14Sylwester SwędrowskilekkoatletykaMKL Maraton
15Bodo RejmankolarstwoKS Uznam
16Marcin Iwanówtenis stołowyMKS Flota

Kategoria młodzieżowa

pozycjaimię i nazwiskodyscyplinaklub
1Piotr GrzybowskiakrobatykaMłodzieżowy Dom Kultury
2Michał KazberukakrobatykaMłodzieżowy Dom Kultury
3Agata ĆwiakowskataekwondoULKS Black Dragon
4Marta Wypychkarate kyokushinŚAKK
5Bartosz Jurczykkarate kyokushinŚAKK
6Patryk Golczakkarate kyokushinŚAKK
7Karolina StafiejlekkoatletykaMKL Maraton
8Piotr OrcheltaekwondoULKSW Pomorze
9Adriana CzysieskażeglarstwoUKS Keja
10Kornel Pflantzpiłka nożnaMKS Flota
11Krzysztof Huspiłka nożnaMKS Flota
12Karolina Kowalskataniec towarzyskiSTT Jantar
13Bartłomiej PodgórskisiatkówkaMMKS Maraton
14Bartosz BłażejczyktaekwondoULKS Black Dragon
15Michał ŁużnysiatkówkaMMKS Maraton
16Marta JuszczaklekkoatletykaMKL Maraton

Nagrody specjalne

Skład Kapituły

Komentarz

Rok dublerów

Tym razem oboje triumfowali w naszym plebiscycie po raz wtóry: Piotr Grzybowski zwyciężył w roku 2000, Renata Pliś w 2004, tyle że jeszcze w kategorii młodzieżowej. Została więc pierwszą zwycięską kobietą w seniorach i pierwszą osobą, która wygrała nasz plebiscyt dwa razy z rzędu. Poprzednio dwukrotny triumf święcił jedynie Krzysztof Mikuła (1999 i 2002). Po raz pierwszy na liście nagrodzonych i wyróżnionych znaleźli się także cudzoziemcy. Białoruski pingpongista Floty - Dmitrij Farejtorow - zajął VII miejsce oraz otrzymał nagrodę "Głosu Świnoujścia" dla najwyżej sklasyfikowanego debiutanta. Mieszkający w Garz biegacz Joggingu Świnoujście Horst Trettin (rocznik 1934!) zajął XII miejsce oraz otrzymał Puchar Nestora przyznawany najstarszemu zawodnikowi na liście. Wśród nagrodzonych znalazł się także dziennikarz "Ostsee Zeitung" Gerhard Buchheister, który otrzymał nagrodę KB Jogging za to, że Sport aus Swinemünde auch in Deutschland bekannt ist, czyli popularyzację świnoujskliego sportu w Niemczech.

Ubiegłorocznego zwycięzcy w seniorach - Sergiusza Prusaka, nie było tym razem na liście kandydatów - po prostu zbyt mało grał. Został za to uhonorowany przez Ryszarda Teterycza Pucharem Komandora. Wytrwałość, upór, determinacja to przymioty, które znalazły uznanie w oczach świnoujskiego radnego.

W pierwszych trójkach bez nowych twarzy. Jedynie Michał Kazberuk jest na podium nowicjuszem, ale przed rokiem był piąty, więc poznał już smak plebiscytowego wyróżnienia.

Nagroda Publiczności trafiła w ręce Piotra Andrzejewskiego. Zadziwiająca jest popularność tego sportowca. 1431 punktów, w tym 1363 od internautów, mimo 48-godzinnego ograniczenia. Co ciekawe głosy napływały nie tylko z regionu, ale też np. z Górnego Śląska! Na dalszych pozycjach w głosowaniu publiczności znaleźli się: 2) M.Wypych, 3) B. Jurczyk, 4) P. Golczak, 5) A. Borkowski, 6) R. Pliś, 7) P. Orchel, 8) P. Grzybowski, 9) A. Czysieska, 10) K. Kowalska. Przed rokiem przekroczyliśmy 1000 kuponów (1180), teraz rekord przeszedł najśmielsze oczekiwania: 2037 głosów, w tym 1723 z internetu! To przekonuje, że nasza praca ma sens. Marzeniem naszym jest natomiast doczekać uroczystości, na którą przybędą wszyscy laureaci. Znowu w tym roku zabrakło Renaty Pliś, nie było pingpongistów ani młodych piłkarzy. Jedynymi obecnymi zawodnikami Floty byli Krzysztof Mikuła i Sergiusz Prusak. Oczywiście, wszyscy są usprawieliwieni, mieli ważne powody. Trudno w końcu oczekiwać np. od D. Farejtorowa, żeby odpuścił turniej na Białorusi i jechał w tygodniu z Grodna do Świnoujścia. Ale ciągle największym chyba kłopotem jest dla nas wybór optymalnej pory. Celowo wybieramy ostatnio poniedziałki i wtorki, a więc dni, w których na ogół nie odbywaja się żadne mecze, turnieje, wyjazdy, konferencje, a jednak zawsze komuś nie pasuje. O ile na dolnych pozycjach frekwencja jest przeważnie prawie stuprocentowa, o tyle niemal zawsze nie dopisze ktoś z najważniejszych. Cóż, takie jest życie.

Za rok jubileusz. Chcielibyśmy na niego zaprosić wszystkich dotychczasowych zwycięzców. Na ile się to uda, nie wiadomo, ale to też nasze ciche marzenie.

Nad uroczystością powiewał cień katastrofy w Chorzowie, poprzedziła ją minuta ciszy. Kolejnym naszym marzeniem jest, aby wszyskie następne uroczystości odbywały się wyłacznie w szczęściu i radości, czego sobie i Państwu z całego serca życzymy.